|
Internet religijny – raport PBI
Wzrasta popularność serwisów o tematyce religijnej. Czytają je już ponad 2 miliony osób (13% ogółu internautów), dokonując miesięcznie 44 milionów odsłon. Wśród najpopularniejszych witryn znalazły się m.in. portale Opoka, Adonai i strona Tygodnika Powszechnego.
Nagrywanie rozpraw usprawni prace sądów
Protokoły z rozpraw sądowych będą sporządzane za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk – takie zmiany przewiduje przyjęta przez Radę Ministrów nowelizacja Kodeksu Postępowania Cywilnego. Zapis elektroniczny ma być przede wszystkim dokładniejszy, ale przyczyni się także do znacznego skrócenia posiedzeń sądu.
zásobníky na vodu -
zgadzało. Poruszył głową, by otrząsnąć się z oszołomienia. W tej części pałacu bywało zbyt wielu ludzi, by szpieg mógł się tu ukrywać. Serce zabiło mu mocniej i krok za krokiem cofnął się ku schodom, skąd przyszedł. Wojownicy wyglądali jak wszyscy Cherekowie w pałacu: brodaci, w hełmach, kolczugach i futrach. Ale coś się tu nie zgadzało.
Otyły mężczyzna w ciemnym płaszczu z kapturem stanął w drzwiach pokoju Gariona. To był Asharak. Chciał coś powiedzieć, ale wtedy zobaczył chłopca.
- Aha - rzucił cicho. Ciemne oczy błyszczały na jego pooranej bliznami twarzy. - Właśnie cię szukałem,
Garionie. Chodź tutaj.
Garion poczuł w umyśle lekkie szarpnięcie, które zdawało się ześlizgiwać, jakby coś nie potrafiło znaleźć punktu zaczepienia. W milczeniu pokręcił głową i wycofywał się dalej.
- No chodź już - przynaglił Asharak. - Zbyt długo się znamy na takie zabawy. Rób, co mówię. Wiesz, że musisz.
Szarpnięcie zmieniło się w potężny nacisk, który raz jeszcze się ześliznął.
- Chodź, Garionie - warknął chrapliwie Asharak. Garion cofał się krok za krokiem.
- Nie - oświadczył.
Oczy Asharaka błysnęły i Murgo wyprostował się groźnie.
Tym razem nie było to szarpnięcie ani nacisk, lecz cios. Garion poczuł jego siłę,
choć miał wrażenie, że chybił lub został jakoś oddalony.
Asharak spojrzał zdziwiony, po czym zmrużył oczy.
- Kto to zrobił? - zapytał. - Polgara? Belgarath? Nic ci to nie pomoże, Garionie. Raz już cię miałem i mogę pochwycić znowu, gdy tylko zechcę. Nie masz dość sił, by mi się opierać.
Chłopiec spojrzał na nieprzyjaciela i odpowiedział, pchany jakąś potrzebą przeciwstawienia się:
- Może i nie mam. Ale najpierw musisz mnie złapać.
- To jest ten chłopiec - rzucił Asharak wojownikom. - Trzymajcie go!
Płynnie, jakby bez udziału świadomości, jeden z wojowników podniósł łuk i wymierzył strzałę w Gariona.
zásobníky na vodu Asharak wyciągnął ramię i pchnął łuk na bok w chwili, gdy żołnierz zwolnił cięciwę. Strzała świsnęła w powietrzu i szczęknęła o kamienie muru kilka stóp na lewo od chłopca.
- Żywego, durniu - warknął Asharak i wymierzył łucznikowi straszliwy cios w skroń. Wojownik runął w drgawkach na kamienną posadzkę.
Garion odwrócił się, dopadł schodów i pognał w dół przeskakując po trzy stopnie naraz. Nie oglądał się za siebie. Tupot ciężkich kroków powiedział mu, że Asharak
i jego ludzie ruszyli w pogoń. Na dole skręcił w lewo i pobiegł długim, mrocznym korytarzem, wiodącym
na powrót w labirynt pałacu Anhega.
Rozdział XVIII
Wszędzie biegali wojownicy i rozlegały się odgłosy walki. W pierwszych sekundach ucieczki plan Gariona był zupełnie prosty: wystarczy odszukać ludzi Baraka, a będzie bezpieczny. Ale w pałacu znajdowali się także inni wojownicy. Przez zrujnowane południowe skrzydło jarl Jarvik wprowadził małą armię i na korytarzach wrzała bitwa.
Garion szybko zrozumiał, że w żaden sposób nie zdoła odróżnić przyjaciół od wrogów. Jeden Cherek-wojownik niczym się w jego oczach nie różnił od drugiego. Jeśli nie znajdzie Baraka lub kogoś innego, kogo zna, nie ośmieli się zdradzić. Świadomość, że musi się
kryć przed sprzymierzeńcami, tak samo jak przed nieprzyjaciółmi, pogłębiała tylko rozterkę. Było zupełnie możliwe, a nawet wysoce prawdopodobne, że ucieknie przed ludźmi Baraka wprost w ramiona napastników Jarvika.
Najrozsądniejszym wyjściem byłby powrót do sali rady, lecz w pospiesznej ucieczce przed Asharakiem przebiegł zbyt wiele mrocznych korytarzy, minął zbyt wiele zakrętów, a teraz nie miał pojęcia, gdzie się znalazł i jak ma wrócić do znanych części pałacu. Ten bieg na oślep był niebezpieczny. Asharak lub jego ludzie mogli czekać za każdym rogiem. Wiedział, że Murgo szybko odnowi tę dziwną więź między nimi, którą ciocia
-
Nowy robak-podszywacz czyha na naiwnych
Spybot.AKB szerzy się w internecie pod przykrywką zaproszeń do serwisów społecznościowych, takich jak Twitter i Hi5, oraz w e-mailach udających odpowiedzi firmy Google w sprawie podania o pracę. Nie gardzi też klientami do wymiany plików, rozprzestrzeniając się jako scrackowane oprogramowanie komercyjne. Zdarza mu się również podszywać pod dodatki do Firefoksa i Chrome.
eClicto na raty już jest
Polski czytnik e-booków można już kupić na raty, nawet w wysokości 37 zł miesięcznie. Na tę informację czekało wiele osób, które są zainteresowane czytnikiem, a nie chcą na niego wydać z miejsca blisko 900 zł.
|